Co to jest draft?

Draft NBA – na czym polega okno transferowe w NBA

Każdy, kto choć trochę interesuje się koszykówką, musiał słyszeć o wydarzeniu zwanym draftem. Ten wyjątkowy moment to nic innego a okno transferowe letnie w najlepszej lidze świata – NBA. Wyborowi pierwszoroczniaków towarzyszą bardzo duże emocje i znakomita oprawa. Nic dziwnego, jest to w końcu droga, którą musiały przemierzyć setki gwiazd ligi. Na czym dokładnie polega draft?

Wymagania do udziału w drafcie

Uczestnictwo w drafcie jest obwarowane szeregiem warunków. Mylą się ci, którzy twierdzą, że do wyborów można przystąpić z marszu, jeśli tylko jest się wyjątkowo utalentowanym zawodnikiem, osiągającym sukcesy w szkole średniej. Niektórzy kandydaci muszą odczekać swoje, bowiem do wzięcia udziału w okienku transferowym jest wymagane 19 lat (rocznikowo). Dodajmy, że zasada ta dotyczy rodzimych graczy, uczących się w Stanach. Przybysze spoza USA muszą mieć ukończone 22 lata, jak również związać się ważnym kontraktem z profesjonalnym klubem w Stanach.
Trzeba także pamiętać o kryterium naukowym. Przystępujący do draftu musi być związany z collegem przynajmniej 4 lata. Jeśli zaś nie zdecydował się na studiowanie, przynajmniej tyle powinno minąć od ukończenia przez niego szkoły średniej. Jeden zawodnik może być zgłoszony do draftu maksymalnie dwa razy.

Ustalanie kolejności

Draft NBA ma to do siebie, że faworyzuje słabszych. Przynajmniej w teorii. Otóż w ustalaniu kolejności draftu – miejsca 1-14 – bierze się pod uwagę tylko te zespoły, które nie zakwalifikowały się do fazy play-off ostatnich rozgrywek. Losowanie nie odbywa się jednak na równych szansach, bowiem proporcjonalnie ustala się ilość szans na zdobycie numeru jeden. Im gorsza pozycja na koniec sezonu, tym większe szanse na wylosowanie jedynki. Dodajmy, że władze NBA przegłosowały tę zasadę i od przyszłego roku trzy ostatnie drużyny zostaną zrównane w prawdopodobieństwie otrzymania prawa pierwszego wyboru. Taka regulacja ma na celu zapobiec celowemu przegrywaniu i odpuszczaniu meczów.
Wylosowanie jedynki cieszy kibiców zespołu niemalże jak triumf w lidze. Draft to niemalże wydarzenie kulturowe, które jest szeroko relacjonowane przez najważniejsze stacje telewizyjne i komentowane przez gwiazdy – nie tylko sportu. Trudno się temu dziwić, bowiem w toku procedury można na dobre odwrócić złą kartę zespołu. Doskonałym przykładem z historii najnowszej jest wybór LeBrona Jamesa przez Cleveland Cavaliers. Po wybraniu w drafcie, rozpoczyna się proces negocjacji. Po wyborze, kluby mają czas do połowy lipca, aby wyrazić gotowość do takich pertraktacji. Jeśli tego nie zrobią, zawodnik staje się wolnym agentem i może przystąpić do negocjacji z dowolnym innym klubem.

Draft rozszerzony i rozproszony

Liga NBA jest elastyczna, zmieniają się właściciele klubów, drużyny przenoszą się między miastami, zdarza się także, że do ligi po prostu dołącza nowy zespół. W takiej sytuacji stosowana jest procedura draftu rozszerzonego. Nowy uczestnik rozgrywek oprócz standardowego naboru ma wówczas możliwość wybrania zawodników z już istniejących drużyn. Oczywiście, aby nie utracić kluczowych zawodników, władze tych zespołów wpisują część z nich na listę chronioną.
Przeciwieństwem draftu rozszerzonego jest draft rozproszony. Ma on miejsce, rzecz jasna, wówczas, gdy drużyna rozpada się lub kończy uczestnictwo w lidze. „Bezdomni” zawodnicy mogą wtedy liczyć na zakontraktowanie przez jedną z pozostałych drużyn.

 


Zobacz także: Filmy o koszykówce. 10 filmowych klasyków dla fanów gry w kosza!


 

Draft NBA – na czym polega okno transferowe w NBA
5 (100%) 1 vote